Ojciec Igi Świątek bez ogródek. Taka jest prawda o stanie jego córki

Iga Świątek bardzo przeżyła porażkę w meczu z Jessiką Pegulą w rozgrywkach United Cup. Zaraz po spotkaniu pogratulowała przeciwniczce, a następnie usiadła na ławce i nakryła głowę ręcznikiem. Nie mogła powstrzymać łez. Pocieszała ją Agnieszka Radwańska, lecz minął dłuższy czas, nim tenisistka doszła do siebie.

“Byłam smutna. Jednak to nie pierwszy raz, gdy płakałam po przegranym meczu. Nic specjalnego. Czułam się dzisiaj bezradna, ponieważ fizycznie i psychicznie nie byłam w stanie pokazać się z lepszej strony i rozwiązywać problemów. Zawsze jest ciężko, gdy przegrywasz, zwłaszcza gdy grasz dla drużyny i swojego kraju” – tłumaczyła później.

Na koniec gruchnęła wieść, że Świątek wycofała się z udziału w turnieju WTA w Adelajdzie, który rozpocznie się w poniedziałek. Powodem jest kontuzja ramienia. Głos w sprawie stanu zdrowia córki zabrał Tomasz Świątek, którzy reprezentuje tenisistkę na Gali Mistrzów Sportu. Porozmawiał przed kamerą Polsatu Sport.

Tomasz Świątek: Iga jest przeciążona i zmęczona. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport

Tomasz Świątek o stanie córki: “Jest po prostu przeciążona i zmęczona”

Na pytanie o to, jak czuje się Iga, Tomasz Świątek odpowiedział zdecydowanie. “Ze zdrowiem jest w porządku. Natomiast jest przeciążona po prostu, i to dosyć mocno. Oraz zmęczona, bo wbrew pozorom przy tej małej ilości meczów, ale bycie cały czas na korcie, nie daje komfortu wypoczęcia. Mam nadzieję, że wystarczy parę dni, jakaś drobna rehabilitacja, i wszystko będzie ok” – wyjaśnił.

Dodawał, że miniony rok nie był dla córki łatwy. “Generalnie to było okupione dużym wysiłkiem. Mam nadzieję, że Iga będzie na tyle ambitna, waleczna, że będzie chciała obronić przynajmniej część wyników, ewentualnie może zrobić coś nowego. Wiem, że w tej chwili potrzebuje dodatkowej motywacji, znaleźć nowe wyzwania. I to się stanie, bo bez tych wyzwań nie będzie pewnie żadnych wyników” – mówił.

Wypowiedział się też na temat specyfiki dyscypliny.

Tenis jest specyficzny, bo za każdym razem trzeba udowadniać, że jest się lepszym od przeciwniczki. A każdy mecz może przynieść inne rozwiązanie. Mieliśmy ostatnio przykład, kiedy Iga przegrała z Amerykanką, z którą wcześniej wygrała parę spotkań

~ – stwierdził.

Nie chciał pokusić się o wytypowanie zwycięzcy plebiscytu “Przeglądu Sportowego”. Ale mocno trzymał kciuki właśnie za Igę. “Mam nadzieję, że zrobiła takie wyniki, że uda jej się wygrać ten plebiscyt” – podsumował. Jego wiara w triumf córki poskutkowała, bowiem wygrała ona głosowanie i została ogłoszona najlepszym polskim sportowcem 2022 roku.

Similar Posts

Leave a Reply